W świetle obowiązujących przepisów zleceniobiorca, zatrudniony w oparciu o umowę zlecenie, nie jest pracownikiem w sensie stricte. Kodeks pracy nie chroni wprost jego interesów, a na pewno nie w taki sposób, jak wygląda to w przypadku osób z podpisanymi umowami o pracę. Czy to oznacza, że zleceniobiorcy pozostają bez realnych narzędzi prawnych i ochrony w sytuacji, gdy doświadczają mobbingu lub innych form nękania w firmie? Niekoniecznie – w praktyce kwestia ta okazuje się bardziej złożona. Zleceniobiorcy – mimo braku etatu – wciąż mogą dochodzić swoich praw. W jaki sposób?

W świetle obowiązujących przepisów zleceniobiorca, wykonujący zadania na podstawie umowy zlecenia, nie posiada statusu pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy. Oznacza to, że relacja łącząca strony ma charakter cywilnoprawny, a zleceniobiorca nie korzysta z przywilejów i ochrony przewidzianej dla osób zatrudnionych na podstawie stosunku pracy.

W polskim obrocie prawnym umowy cywilnoprawne są powszechnie stosowaną formą współpracy. Choć w wielu okolicznościach stanowią one elastyczne i korzystne rozwiązanie dla obu stron, ich kluczową cechą jest wyłączenie spod rygoru przepisów prawa pracy. W konsekwencji zleceniobiorca, nawet jeśli wykonuje swoje obowiązki w sposób zbliżony do zatrudnienia etatowego, nie podlega ochronie normatywnej wynikającej z Kodeksu pracy.

Czy Kodeks pracy chroni przed mobbingiem osoby zatrudnione na mocy umowy zlecenie?

Kodeks pracy nie obejmuje zleceniobiorców ochroną przed mobbingiem. Definicja tego zjawiska i obowiązek przeciwdziałania mu dotyczą wyłącznie pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. W przypadku umowy zlecenia relacja ma charakter cywilnoprawny, dlatego nie powstają po stronie zleceniodawcy obowiązki wynikające z art. 94³ Kodeksu pracy.

To jednak nie oznacza, że zleceniodawca może dopuszczać się szeroko rozumianego nękania w miejscu pracy. Jeśli jego działania przybierają formę mobbingu, zleceniobiorca może dochodzić swoich praw na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących dóbr osobistych oraz zasad odpowiedzialności kontraktowej.

Co może zatem zrobić zleceniobiorca, który doświadczył mobbingu ze strony zleceniodawcy?

Zleceniobiorca, który doświadcza nękania lub poniżania ze strony zleceniodawcy, nie pozostaje bez ochrony, choć ścieżka dochodzenia roszczeń wygląda inaczej niż w przypadku pracowników etatowych. Kluczowe jest zrozumienie, że pojęcie mobbingu funkcjonuje wyłącznie w Kodeksie pracy, więc formalnie nie odnosi się do umów cywilnoprawnych. Nie oznacza to jednak braku możliwości reakcji. Zachowania o charakterze uporczywego nękania, izolowania czy ośmieszania mogą naruszać dobra osobiste zleceniobiorcy, a to otwiera drogę do dochodzenia roszczeń przed sądem cywilnym. Pierwszym krokiem powinno być gromadzenie dowodów: zapisy zdarzeń, korespondencja, notatki, dokumentacja medyczna oraz dane świadków. Następnie warto podjąć działania formalne wobec zleceniodawcy, na przykład złożyć pisemne wezwanie do zaprzestania naruszeń lub prośbę o wyjaśnienia. W razie braku reakcji możliwe jest wytoczenie powództwa o ochronę dóbr osobistych na podstawie art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, domagając się zaniechania naruszeń, przeprosin i zadośćuczynienia.

Alternatywnie można oprzeć roszczenia na odpowiedzialności kontraktowej z art. 471 k.c., wskazując, że nękanie stanowi nienależyte wykonanie umowy, lub skorzystać z odpowiedzialności deliktowej z art. 415 k.c. Jeśli działania zleceniodawcy wyczerpują znamiona przestępstwa, dopuszczalne jest także zawiadomienie organów ścigania. W wyjątkowych przypadkach warto rozważyć pozew o ustalenie istnienia stosunku pracy, jeżeli faktyczna relacja miała cechy zatrudnienia etatowego, co otwiera drogę do stosowania ochrony z Kodeksu pracy. Cały proces wymaga precyzyjnej oceny prawnej i dobrej strategii dowodowej, dlatego konsultacja z prawnikiem specjalizującym się w prawie pracy i cywilnym jest realnym wsparciem.

Mobbing a umowa zlecenie – czy można otrzymać odszkodowanie?

Zleceniobiorca może dochodzić odszkodowania oraz zadośćuczynienia, korzystając z instrumentów przewidzianych w Kodeksie cywilnym. Jeśli nękanie, poniżanie lub inne wrogie działania zleceniodawcy doprowadziły do powstania szkody majątkowej lub niemajątkowej (krzywdy), istnieje możliwość wystąpienia z roszczeniem o jej naprawienie.

Zleceniobiorca, który doświadcza niewłaściwych zachowań ze strony zleceniodawcy, może oprzeć swoje roszczenia na następujących podstawach:

  1. Ochrona dóbr osobistych (art. 23 i 24 k.c.): Naruszenie godności, czci czy zdrowia psychicznego pozwala na żądanie zaniechania naruszeń, złożenia publicznego oświadczenia o odpowiedniej treści (przeprosin) oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Jest to najczęściej stosowany środek ochrony w przypadku działań o charakterze nękania.
  2. Odpowiedzialność deliktowa (art. 415 k.c.): Podstawa ta znajduje zastosowanie, gdy działania zleceniodawcy noszą znamiona czynu niedozwolonego i wyrządziły realną szkodę. Wymaga to wykazania winy sprawcy oraz związku przyczynowego pomiędzy jego zachowaniem a wystąpieniem szkody.
  3. Odpowiedzialność kontraktowa (art. 471 k.c.): Dochodzenie odszkodowania na tej podstawie jest możliwe, jeżeli zachowania zleceniodawcy można zakwalifikować jako nienależyte wykonanie zobowiązania umownego.

Istotnym elementem postępowania jest przedstawienie dowodów potwierdzających skalę naruszeń, rozmiar szkody oraz bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy działaniami zleceniodawcy a negatywnymi konsekwencjami dla zleceniobiorcy. Choć w relacjach cywilnoprawnych nie operuje się pojęciem mobbingu w sensie ustawowym, realna ochrona prawna istnieje i pozwala na uzyskanie wymiernych świadczeń finansowych.

W wyjątkowych sytuacjach, gdy relacja stron de facto wypełnia przesłanki stosunku pracy (praca pod kierownictwem, w miejscu i czasie wyznaczonym przez organizatora pracy), zleceniobiorca może wystąpić z powództwem o ustalenie istnienia stosunku pracy. Wygranie takiej sprawy pozwala na wsteczne objęcie zleceniobiorcy pełną ochroną Kodeksu pracy.

Zobacz również: Jakie są przesłanki mobbingu?

Mobbing na umowie zlecenie – pomoc prawna

W sprawach dotyczących mobbingu przy umowie zlecenia odpowiednia pomoc prawna ma kluczowe znaczenie. Brak ustawowej definicji mobbingu w Kodeksie cywilnym sprawia, że poszkodowany musi oprzeć swoje roszczenia na konstrukcjach prawnych, które nie są oczywiste dla osób bez doświadczenia w prawie pracy i cywilnym. Prawnik pomaga prawidłowo zakwalifikować zachowania zleceniodawcy, ustalić podstawę roszczeń oraz przygotować strategię dowodową. W praktyce to właśnie właściwa argumentacja i umiejętne wykazanie związku przyczynowego decydują o powodzeniu sprawy przed sądem cywilnym. Profesjonalny pełnomocnik zadba również o właściwe zabezpieczenie dowodów, sporządzi wezwania do zapłaty i reprezentuje klienta w postępowaniu, co znacznie zwiększa szanse na uzyskanie odszkodowania lub zadośćuczynienia. Dzięki wsparciu specjalisty osoba pokrzywdzona nie musi samodzielnie mierzyć się z trudną procedurą i może uniknąć błędów, które mogłyby osłabić jej roszczenia. Pomoc prawna jest więc nie tylko wsparciem merytorycznym, ale często realnym warunkiem skutecznego dochodzenia swoich praw.

Jeśli potrzebują Państwo pomocy w sprawach dotyczących mobbingu – zapraszamy do kontaktu.

[email protected]

71 737 37 22

Kancelaria prawna Sobota Jachira – Prawnik prawo pracy Wrocław

Mobbing a umowa o pracę – FAQ

Czy zleceniobiorca jest chroniony przed mobbingiem tak jak pracownik?
Nie. Kodeks pracy nie obejmuje osób na umowie zlecenie przepisami o mobbingu. Ochrona z art. 94³ k.p. dotyczy wyłącznie pracowników etatowych.

Czy to oznacza, że zleceniobiorca jest pozbawiony ochrony prawnej?
Nie. Może dochodzić swoich praw na podstawie Kodeksu cywilnego, w szczególności przepisów o dobrach osobistych oraz odpowiedzialności deliktowej lub kontraktowej.

Czy wobec zleceniobiorcy można formalnie mówić o mobbingu?
Nie w sensie prawnym. Termin mobbing dotyczy stosunku pracy. W relacji cywilnoprawnej analizuje się naruszenia dóbr osobistych lub nienależyte wykonanie umowy.

Co powinien zrobić zleceniobiorca, który doświadcza nękania?
Powinien dokumentować zdarzenia, zabezpieczyć korespondencję, zebrać świadków i podjąć działania formalne wobec zleceniodawcy. W razie potrzeby może wnieść pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych lub o odszkodowanie.

Czy zleceniobiorca może domagać się odszkodowania?
Tak. Może wystąpić o zadośćuczynienie lub odszkodowanie na podstawie art. 23, 24 oraz 415 k.c., a w niektórych przypadkach również art. 471 k.c.

Czy możliwe jest zgłoszenie sprawy organom ścigania?
Tak, jeśli zachowania zleceniodawcy noszą znamiona przestępstwa, na przykład uporczywego nękania.

Czy warto skorzystać z pomocy prawnika?
Tak. Prawnik pomaga prawidłowo ocenić sytuację, dobrać podstawę prawną, przygotować strategię dowodową i skutecznie dochodzić roszczeń przed sądem cywilnym.

Aktualności